Związek Literatów na Mazowszu Związek Literatów na Mazowszu
Związek Literatów na Mazowszu
Link do strony na Facebooku
Login:
Hasło:

forum literackie

W poszukiwaniu

Myśli o stanie wojennym

Myśli o stanie wojennym

"Po przejściach"

Pandemia

Mama

Głosy w Domu Turka

Dar

więcej..

Partnerzy ZLM

AES

Partnerzy Muzeum Szlachty Polskiej w Ciechanowie MDK Przasnysz Muzeum Historyczne w Przasnyszu Urząd Miasta Ciechanów Starostwo Powiatowe w Ciechanowie Samorząd Województwa Mazowieckiego


Maria Konopnicka w Opinogórze

   Podczas słonecznej, pięknej majówki w Muzeum Romantyzmu w Opinogórze i obchodów Imienin Zygmunta Krasińskiego,  2 maja 2022 r., dr Teresa Kaczorowska wygłosiła w opinogórskiej Oranżerii prelekcję multimedialną pt. „Maria Konopnicka. Czarodziejka osobliwa i jej związki z Ordynacją Krasińskich". Oto skrót tej prelekcji oraz kilka zdjęć ku pamięci...


Maria Konopnicka i jej związki z Ordynacją Krasińskich 


   Maria Konopnicka ceniła twórczość trzeciego wieszcza i ordynata podciechanowskiej Opinogóry Zygmunta Krasińskiego. Była pod dużym jej wpływem i to ona, najmocniej ze wszystkich poetów po powstaniu styczniowym, związała treść i rolę swojej twórczości ze wskazaniami romantyków. Wierna ich intencjom, a zarazem dążeniom współczesnych, miała odwagę podjąć trudne pytania dotyczące narodu: prawa i obowiązku wolności. Podobnie jak romantycy pobudzała umysły i rozpalała uczucia emocjonalnym żarem, odwagą protestu, dodawała ducha polskiej „ściśniętej niewolą piersi”. Teofil Lenartowicz, przyjaciel i „dobry druh” poetki, „Mistrz od cudnych listów” - jak go nazywała - który nakreślił cel jej społecznej i artystycznej misji: „…jesteś w ogniach świętych, idź i świeć” - urzeczony utworami wieszczki, pisał do niej z Florencji w grudniu 1892 r.: „Zygmunt Krasiński, gdyby wstał z grobu, napisałby Ci list poetyczny” (Maria Konopnicka, Korespondencja, t. I).


   Maria Konopnicka współpracowała blisko z wnukiem Zygmunta Krasińskiego - hrabią Adamem Krasińskim (1870-1909). Ten ostatni ordynat z linii opinogórskiej, z wykształcenia dr praw, był poetą, publicystą, mecenasem sztuki i literatury, działaczem kultury. Publikował często na prestiżowych łamach „Biblioteki Warszawskiej” - otaczając najczulszym pietyzmem pamięć wielkiego dziada - często razem z Marią Konopnicką. Musiał wysoko cenić twórczość oraz działalność społeczną „Hamleta w spódnicy”, bo kiedy w czerwcu 1901 r. został wydawcą i redaktorem tego literacko-naukowego miesięcznika, niemal od razu wystosował do poetki zaproszenie do współpracy. Odpisała mu pozytywnie, z Zurychu, 24 września 1901 r.:


   Łaskawy Panie,  chciałabym ja bardzo być taką siłą i mieć taką siłę, o jakiej Pan w pięknym swoim liście mówi. Chciałabym dlatego, że naszej narodowej myśli służebników silnych potrzeba.


   Gdy wspomnę czym u nas – za wielkich dni Dziada Twego, Panie, i za rówieśnych mu w nieśmiertelności – było słowo i jak duchami władało, i jaką miało potęgę, a pomyślę czym jest dziś, utraciwszy prawie że do szczętu „moc ruszania światem”, wtedy dopiero  spostrzegłam, że u nas – ni hufca ni wodza. Rozproszyliśmy się, zubożeli, zmaleli duchem. I to jest nasza wielka klęska.


   Niech więc będzie pozdrowiony każdy, kto z czystym sercem na wyłomie staje, sztandar dźwiga i hufce gromadzi […] (Korespondencja, t. III) – pisała poetka, zapewniając o chęci współpracy, bo pacierzem jej jest jeden z Psalmów Przyszłości Zygmunta Krasińskiego - Psalm dobrej woli. 


   Już we wrześniu i październiku 1901 r. na łamach „Biblioteki Warszawskiej” ukazały się duże fragmenty poematu Marii Konopnickiej Pan Balcer w Brazylii. Dalsze części drukowano w tym piśmie także w lutym 1906 r. oraz w latach 1908 i 1909. Później ukazywały się w miesięczniku kolejne jej teksty, m.in. dwuczęściowe studium o Bohdanie Zaleskim, rozprawa o twórczości romantycznego poety Gabriela Sarrazina, czy o narodzie polskim pt. Nasz lud. Poetka drukowała też w „Bibliotece Warszawskiej” swoje poezje, korespondencje z podróży. Na przyjaznych łamach odnotowywano również jej nowe publikacje, ukazywały się recenzje utworów z wypraw po Włoszech, Francji, czy oceny liryk. Często także duże rozprawy na temat jej twórczości, jak złożona z dwóch części Stanisława Maykowskiego pt. O chłopskim etosie Konopnickiej, czy eseje pióra Henryka Gallego. Wszystkie bardzo pochlebne.


  „Biblioteka Warszawska” hr. Adama Krasińskiego przyczyniła się także do przygotowania 25-lecia pracy twórczej Marii Konopnickiej. Już w marcu 1902 r. donosiła o nadchodzącym jubileuszu „poetki pokolenia”, która „jest dumą literatury” i należy pomyśleć o należnym jej hołdzie. Temat ten kontynuowano w kolejnych numerach pisma, np. w czerwcu 1902 r. opublikowano słynny tekst Henryka Sienkiewicza o Marii Konopnickiej. Egzemplarz „Biblioteki Warszawskiej” z tym artykułem – wytłoczonym złotymi literami - zachował się w muzeum poetki w Żarnowcu. Na wklejce posiada własnoręczną dedykację redaktora ze słowami: „Marii Konopnickiej z uczuciem głębokiego szacunku i czci redaktor „Biblioteki Warszawskiej” Adam Krasiński, Warszawa, d. 5 czerwca 1902”. Obchody jubileuszowe Marii Konopnickiej - główne odbyły się w Krakowie 18-19 października 1902 r. – jak  informował miesięcznik „zgotowały go wszystkie warstwy i stany”, a „zewsząd biegły życzenia, wyrazy czci i hołdu, wszędzie miano na ustach i w myśli imię poetki”. Do świetności jubileuszu hrabia Adam Krasiński niezmiernie się przysłużył.


   Działając w Komitecie Jubileuszowym redaktor naczelny „Biblioteki Warszawskiej”, zainicjował też zbieranie składek  na zakup posiadłości dla poetki. Akcja doprowadziła do podarowania Marii Konopnickiej w 1903 r. dworku w Żarnowcu na Podkarpaciu. Hrabia w tej kwestii współpracował z dozgonną przyjaciółką poetki Elizą Orzeszkową. 


   Ordynat opinogórski zainicjował również wydanie dzieł zbiorowych Konopnickiej na tę okoliczność. To on, wraz z Henrykiem Sienkiewiczem, podpisał szeroko rozsyłaną odezwę na jubileuszowe wydanie utworów Marii Konopnickiej. Dzięki temu ukazał się nakładem Komitetu Jubileuszowego w Krakowie jednotomowy Wybór pism z podtytułem: „Jubileuszowe wydanie ludowe ze słowem wstępnym Juliana Rydla z rysunkami Stanisława Wyspiańskiego i ozdobą tytułową Wincentego Wodzinowskiego” (Maria Konopnicka, Wybór pism, Kraków 1902). Wydanie cieszyło się ogromną popularnością, zostało powtórzone, a później doprowadziło do wydania kolejnych dzieł zbiorowych poetki. 


   Z pewnością znajomość poetki z Adamem Krasińskim miała także wpływ na fakt wydzierżawienia hrabiowskiego młyna na rzece Łydyni jej najmłodszemu synowi, „najzacniejszemu” Janowi Konopnickiemu. Zaowocowało to jego przeniesieniem się z Arkadii do Ciechanowa w 1903 r. Maria Konopnicka prawdopodobnie przekazała też, w 1905 r., Janowi część swojego honorarium za jubileuszowe wydanie dzieł - na zakup majątku Przedwojewo nieopodal Ciechanowa, pragnąc, aby stało się ono gniazdem skupiającym rodzinę. W latach 1903-1909 poetka przyjeżdżała i do Ciechanowa, i do Przedwojewa zwykle na dwa-trzy tygodnie. Cieszyła się jedynymi wnukami, zabierała je na spacery, pisała im wiersze i bajki. Współpracowała też z miejscowymi pozytywistami: lekarzem Franciszkiem Rajkowskim i „jego miejscową gwardią”, także z hrabią Adamem Krasińskim i Aleksandrem Świętochowskim, który osiedlił się w pobliskiej Gołotczyźnie. Poznawała też życie miejscowego ludu. Była wstrząśnięta bytem ludzi z nizin społecznych, losem nędzarzy mieszkających w suterenach i ruderach ciechanowskich. Nosiła im woreczki z mąką z młyna syna, domagała się od władz poprawy ich życia, kształcenia. Poetka przyczyniła się również do powstania w 1907 r. Domu Ludowego w Ciechanowie, na którego otwarcie napisała wiersz Na otwarcie Domu Ludowego w Ciechanowie. W tym pierwszym domu kultury nad Łydynią prowadzono kursy dla analfabetów, pogadanki, bibliotekę, chór, odbywały się wieczory integracyjne. Do dziś Maria Konopnicka jest patronką kultury Ciechanowa.


   Mieszkając w Przedwojewie do 1921 r. Jan Konopnicki przyczynił się do rozwoju całego powiatu ciechanowskiego. Był hojnym mecenasem kultury, wybitnym działaczem gospodarczym, niezwykłym społecznikiem, wykładowcą w szkołach w Gołotczyźnie i Sokołówku. Uratował wielu przed lichwą i bankructwem kierując Towarzystwem Drobnego Kredytu w Ciechanowie. Zapisał też piękną kartę podczas I wojny światowej.


   Adam Krasiński zmarł młodo w wieku 39 lat, 17 stycznia 1909 r. Został pochowany w Opinogórze. Półtora roku później zmarła we Lwowie Maria Konopnicka, która hrabiemu dużo zawdzięczała.


Teresa Kaczorowska


o1


o2


 003


Fot. Muzeum Marii Konopnickiej w żarnowcu, Muzeum Romantyzmu w Opinogórze


 

 

 

 

2022-05-04 20:50:16 - Krzysztof Turowiecki

Związek Literatów na Mazowszu Projekt i wykonanie www.ekspansja.eu