Pisze wiersze ołówkiem
Jan Sochoń znany jest przede wszystkim jako poeta, ale też jako krytyk literacki, teolog, filozof, ksiądz rzymskokatolicki, nauczyciel akademicki, tłumacz, biograf i wydawca pism ks. Jerzego Popiełuszki.
Jan Sochoń pochodzi z Podlasia (urodził się 17 sierpnia 1953 r. w Wasilkowie pod Białymstokiem). Po maturze w Liceum Ogólnokształcącym nr 5 w Białymstoku (1972) studiował polonistykę w filii UW w Białymstoku (tytuł magistra otrzymał na UW, w 1977 r., na podstawie pracy: Język poetycki Bolesława Leśmiana), a potem przez dwa lata pracował w uczelnianej bibliotece w Białymstoku. Jeszcze w latach studenckich związał się z białostockim ruchem literackim „Nowa Prywatność”. W latach 70. XX wieku debiutował jako poeta w „Tygodniku Powszechnym” i ukazały się jego dwa pierwsze zbiory poezji: Aby powtarzać świat (1975) i Wiersze (1979). Od tamtej pory opublikował ponad 30 tomików poetyckich. Jego wiersze tłumaczono na wiele języków obcych, m.in. na język angielski, chorwacki, czeski, niemiecki, rosyjski, ukraiński.
Po dwóch latach pracy w bibliotece, rozstał się jednak z życiem świeckim. W 1979 r. – mając 26 lat - podjął studia z teologii, a później także z filozofii w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym św. Jana Chrzciciela w Warszawie. W 1984 r. otrzymał święcenia kapłańskie; przez rok pracował jako wikariusz (w Lubochni, w Jabłonnie). Później rozpoczął karierę naukową. W decyzji pożegnania się ze stanem świeckim dopomógł jemu – moim zdaniem –jego mistrz duchowy, ks. Piotr Bożyk, katecheta ks. Jerzego Popiełuszki, o którym napisał w jednym z wierszy: […] Mam ciebie, bez którego byłbym szarym chłopcem, wpatrzonym w gołębie nad głową, nieradzącym ze sobą i z ludźmi.
Na szczęście wziąłeś mnie w ramiona i obudziłeś do życia, jak gałązkę klonu pozostawioną na drodze. („Do księdza Piotra Bożyka, po raz drugi”) Doktorat ks. Jan Sochoń uzyskał w 1991 r. na KUL, habilitację – na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w :Lublinie – w 1999 r., gdzie został wykładowcą, kierownikiem Katedry Filozofii Kultury. Tam też uzyskał tytuł naukowy profesora (2005). Wykładał również literaturę polską i historię filozofii w warszawskim Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym i Papieskim Wydziale Teologicznym. Już w młodości nawiązał współpracę z redakcjami licznych czasopism i publikował swoje utwory, m.in. w „Przeglądzie Katolickim”, „Powściągliwość i Praca”, „Nowych Książkach”, „Więzi”, „Zeszytach Literackich”, „Toposie” i tę współpracę kontynuuje do dziś. Był redaktorem naczelnym rocznika „Studia z filozofii Boga, religii i człowieka”. *** Jest autorem nie tylko ponad 30 zbiorów poezji, ale także wielu książek eseistycznych, naukowych, prozatorskich (napisał też jedną powieść „Jedenaste przykazanie”. Ostatnio wydał: „Brewiarz celnika”, 2019; „Krzew winny”, 2020; „Nie pocieszaj się, tylko płacz”, 2022; „Ciche treny”, 2024; „Chleb i wino”, 2026. .Wyznał:
Uznaję siebie za poetę. I gdy tak czynię, natychmiast zauważam w kącikach ust wielu ludzi pobłażliwy uśmiech. Bo przecież – słyszę – Sochoń jesteś księdzem […]
Powołanie kapłańskie nie przeszkadza, a pomaga, twierdzi. Poezja jest dla niego rozmową duszpasterską z ludźmi, potrafi więcej przekazać niż inne formy. Należy do osób szczęśliwych. Cieszy się z napisanych wierszy, pisze je ołówkiem.
[…] Pisanie wierszy to cudowny dar. Przede wszystkim dlatego, że umożliwia wejrzenie w tajemnice, tkające ludzką rzeczywistość. […] Wymaga innego rodzaju namysłu.
Sochoń szybko osiągnął jako twórca dojrzałość estetyczną i światopoglądową samodzielność. Stał się wiodącą postacią niezwykłego w skali światowej zjawiska literackiego, jakim jest znakomita artystycznie poezja tworzona przez duchownych katolickich w Polsce po drugiej wojnie światowej (na przykład Jan Twardowski, Karol Wojtyła, Janusz S. Pasierb). Uprawia lirykę refleksyjną, prowadząc dialog z wielką tradycją religijną i artystyczną zachodniej cywilizacji, czerpie z erudycji filozoficznej i teologicznej. W jego wierszach dominuje mądrość i spokój; są one klarowne, jasne i czyste, powściągliwe emocjonalnie, logicznie skonstruowane i wyraziste semantycznie.
Poeta pokazuje również ciemną stronę ludzkiej egzystencji, lecz ostatecznie broni porządku i celowości powszechnego istnienia stworzonego przez Boga. Poezja Jana Sochonia, opisując tajemniczą rzeczywistość, czasami zbliża się do mistyki.
Co wieczór przy winie, jak przy wiecznej lampie, rozważamy najpoważniejsze aporie ludzkości.
Krzyczymy w uniesieniu: wszystko, co istnieje jest do ogarnięcia, do opanowania.
Gdybyśmy tylko później nie skakali sobie do gardeł, nie snuli oskarżeń.
Gdybyśmy, jak Dawid, śpiewali psalmy i kruszyli się w popiele. […] („Wieczna lampa”)
Jako eseista, krytyk i filozof jest kontynuatorem klasycznej myśli filozoficznej. W ramach realizmu metafizycznego bada relację człowiek–Absolut i analizuje język, którym ten związek jest wypowiadany. Pojmuje filozofię jako hermeneutyczny proces polegający na twórczym interpretowaniu odwiecznych i podstawowych problemów. Zajmował się ateizmem w kontekście historycznym i kulturowym. W pisarstwie dyskursywnym stara się łączyć filozofię, sztukę i literaturę w perspektywie chrześcijańskiego stylu życia i myślenia, jak np. w wierszu „N a d z i e j a”
Ważę w dłoniach swoje „za” i „przeciw”;
wypowiadam słowa, które uciszają nawałnice
i najgłębsze morza; nadzieja przecież dorównuje
miłości, jeżeli doprowadza do niej. („Nadzieja”)
*** Większość książek Jana Sochonia zyskiwała uznanie w środowisku naukowym i literackim. Pojawiło się bardzo wiele omówień i recenzji jego prac w pismach, zarówno typowo filozoficznych, jak literackich. Niektóre z książek wywoływały ogólnopolską dyskusję, były wielokrotnie cytowanie w pracach polskich autorów. Sochoń ma też sukcesy jako tłumacz (prace z zakresu filozofii chrześcijańskiej, przekłady z francuskiego i łaciny publikował w czasopismach teologicznych). Jest także redaktorem kilkunastu książek. Za pracę twórczą otrzymał liczne nagrody: Nagrodę Stowarzyszenia Wydawców Katolickich „Feniks” (2003) , Ogólnopolską Nagrodę Literacką im. Franciszka Karpińskiego (2004), Galernika Sztuki (2021). Był nominowany do Nagrody Literackiej Nike (2010), dwukrotnie do Nagrody Poetyckiej im. K. I. Gałczyńskiego – Orfeusz (2023,2025). Jan Sochoń jest/był również cenionym nauczycielem akademickim, popularyzatorem myśli filozoficznej, uczestnikiem sympozjów i konferencji organizowanych przez polskie środowiska uniwersyteckie i literackie, łącząc w ten sposób teoretyczny i dydaktyczno-praktyczny wymiar swej refleksji naukowej. Otrzymał wiele nagród naukowych, m.in. Nagrodę II stopnia Rektora UKSW za wybitne osiągnięcia badawcze. Jest członkiem licznych organizacji i towarzystw, m.in. Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, PEN Clubu, Polskiego Towarzystwa Filozoficznego, Towarzystwa Naukowego KUL oraz Polskiego Towarzystwa Tomasza z Akwinu. Od końca lat 80. XX wieku współpracuje też z radiostacjami katolickimi, Polskim Radiem oraz Telewizją Polską (audycje autorskie poświęcone filozofii, teologii i literaturze). Odbywa też wciąż spotkania autorskie, choć coraz mniej chętnie, częściej spędza czas w rodzinnym Wasilkowie.
*** Ks. Jan Sochoń należał do zespołu biorącego udział w pracach nad procesem beatyfikacyjnym Sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki oraz w opracowaniu jego monografii o charakterze hagiograficznym. Wydawał też jego pisma.
- Znaliśmy się od młodości, pochodzimy z tych samych stron – wspominał w Płońsku, podczas XXI Międzynarodowego Festiwalu Macieja Kazimierza Sarbiewskiego SJ. - Ale tak naprawdę poznałem Jurka już po jego śmierci, kiedy mieszkałem w jego pokoju na Żoliborzu, wczytywałem się w jego homilie, notatki, myśli. To woli Boga ten skromny chłopak z podlaskiej wsi stał się niezłomnym kapelanem NSZZ „Solidarność” i czczonym dziś męczennikiem. To w dużej mierze dzięki niemu naród polski przeszedł narodowe rekolekcje i obalił system komunistyczny. Przygotowując materiał do jego beatyfikacji musiałem przesłuchać sprawców. I doznałem szoku. Ci mordercy uważali, że się nic wielkiego nie stało... Grzegorz Piotrowski powiedział nawet, że dokonałby tego morderstwa jeszcze raz…
Spotkanie z ks. Janem Sochoniem było mocnym punktem trzydniowego, bogatego programowo XXI Międzynarodowego Festiwalu Macieja Kazimierza Sarbiewskiego SJ (7-9 maja 2026). Zgromadziło w płońskiej PSM I st. ponad stu odbiorców, głównie młodych. I było tak interesujące, że nikt z zasłuchanej młodzieży nie opuścił sali wcześniej. Nawet uwagi księdza o tworzeniu poezji, czy o mało znanym poecie epoki baroku Sebastiana Grabowieckiego (1540-1607), w wykonaniu tak wytrawnego poety i akademika jak prof. Jan Sochoń okazały się dla młodzieży niezwykle ciekawe.
Teresa Kaczorowska
|
Krzysztof Turowiecki