
BARWY, ZAPACHY I SMAKI ŻYCIA Barbary Orlowski
Teresa Kaczorowska – Wacław Oszajca, partner intelektualnej dyskusji
"Kryształowa podkowa" recenzja

Muza
Poezja nie jest muzą napuszoną. Poświęca swój czas zwykłym sprawom. Zajrzy do ptasiego gniazda i na kurzą grzędę. Błądzi, trochę niepewnie, po parkowych ścieżkach, gdzie tylko blady księżyc zagląda w oczy fontanny. Tu szmerliwie i ćwierkliwie, tajemniczo oraz dziwnie. Szepcze ławka do ławeczki, dokąd poszły te dzieweczki, które fontannie w płaczu wtórowały i zakradały się sobie nawzajem do serc, bo one łez przyczyną. Czy to smutku lament, a może wybuch radości? Pierwsza załamywała dłonie, druga wiarą ją karmiła. Poezjo, powiesz, że ona miła, taka dobra i radosna. Na niciach krosna wyhaftowała łódź i wiosła, bez sztormów morze. Swój dar złożyła u stóp ukojonego szlochu, który odpłynął w zapomnienie ukołysany kolebką horyzontu, ogrzany ostatnimi promieniami uniósł się nad falami mgielną smugą i rozpłynął w przestrzeni. Poezjo, częściej płaczesz, czy w radości się rozpływasz?
|
Anna Wanda Ludwiczak